Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

szkoda 26 goli i byłby samotnie na pudle 
na osłode tego sezonu pozostaje fakt że mogliśmy oglądać jednego z lepszych zawodników w historii Wisły
|
Owszem, owszem, ale nie całkiem. Franek w tamtym sezonie stzelał gola co 89 minut, a Carlitos co 133. Duża różnica, choć trzeba oczywiście wziąć poprawkę z kim grał Franek, a z kim Carlitos, który często sam musiał walczyć o wynik. Obaj mieli dodatkowo po 7 asyst.