Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82194
Stary 25.05.2018, 14:25
jova napisał(a):Wyświetl post
Wszystko już uzasadniłem we wcześniejszych postach.

Zakładam, że (...). To sugerowały (...). Jeśli (...), to czemu (...) Oczywiście, nie znam (...), ale założenie, (...), uważam za sensowne i uzasadnione.
Nie wiem na ile odróżniasz wiedzą od domysłów, ale co tam...

Cytat:
Jeśli teraz znaleźlibyśmy środki do zagospodarowania na Lloncha, bo odeszli inni piłkarze z wysokimi kontraktami, to rok temu też mieliśmy środki do zagospodarowania, bo też odchodzili inni piłkarze i też sprowadzaliśmy nowych zawodników.
Twoje wyliczenia byłyby poprawne, gdyby uwzględniały całokształt okoliczności. Tyle że nie uwzględniają. W szczególności nie uwzględniają tego, jaka była wysokość tych środków oraz jaka była różnica w zdolności klubu do (w miarę) bieżącego regulowania zobowiązań bez nadmiernego naruszenia płynności klubu, powstania ryzyka naruszenia warunków licencyjnych czy rozwiązania kontraktów przez innych piłkarzy z powodu zaległości. Nie uwzględnia też tego, o jakim konkretnie momencie mówimy. Inna sytuacja i finansowa, i sportowa była na łamaniu sezonów, po sprzedaży Mączyńskiego, po odejściu Stilicia czy po tym, jak się okazało, że kasy za Brleka nie ma. Momentami środkowych defensywnych pomocników mieliśmy na pęczki, a szukaliśmy piłkarzy na inne pozycje czy o innej charakterystyce. Momentami nie mieliśmy kasy. Itp, itd. Ja rozumiem, że po fakcie każdy mądry, ale zachowajmy chociaż odrobinę uczciwości w ocenie zarządu. Niezależnie od tego, czy był jakiś dobry moment na przedłużenie Pola (moim skromnym zdaniem jeśli był, to tylko incydentalnie gdzieś się pojawił), pytanie zasadnicze jest takie, na ile Pol w ogóle chciał tu zostać wtedy i teraz. Przypomnę, wtedy były dużo większe problemy z regularnym płaceniem, więc mógł w ogóle nie brać tego pod uwagę.
Odpowiedz cytując