serek.c2 napisał(a):
|
Widocznie uznano, że Llonch - po ledwie jednej rundzie - nie jest sprawdzony. Pol był kontuzjowany podczas rundy jesiennej gdybyś zapomniał.
|
Biorąc pod uwagę jak długie kontrakty podpisujemy, sami skazujemy się na konieczność podejmowania decyzji o przedłużeniu kontraktu w ciągu roku od sprowadzenia zawodnika. Akurat Llonch był bodaj naszym najrówniej grającym piłkarzem przez tę pierwszą rundę. Jeśli to nas nie przekonało, że powinniśmy go zatrzymać, to faktycznie lepiej po prostu pogodzić się z myślą, że będziemy frajersko tracić kolejnych wartościowych piłkarzy.
Gdybyś zapomniał, pisałem że powinniśmy byli z nim intensywnie negocjować w momencie gdy korzystaliśmy z automatycznego przedłużenia kontraktu. To był najlepszy moment do przedstawienia mu wyższej oferty. Wtedy powinniśmy byli złożyć mu taką ofertę jak złożyliśmy teraz, więc kontuzja z początku tego sezonu nie ma tu większego znaczenia.
serek.c2 napisał(a):
|
Rok temu mieliśmy rewolucję kadrową w lecie - nie, nie wiedzieliśmy, kto się sprawdzi.
|
Heh, a teraz nie będzie rewolucji? Ta obecna czasem nie będzie większa? Tzn. nie będzie więcej przetasowań?
serek.c2 napisał(a):
|
Ja zaufam zarządowi, bo robi dobrą robotę.
|
Ja sądzę, że niektóre rzeczy są w stanie robić lepiej.