Wyświetl pojedynczy post
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82185
Stary 25.05.2018, 12:47
jova napisał(a):Wyświetl post
Wszystko już uzasadniłem we wcześniejszych postach.

Zakładam, że z czasem poprawialiśmy ofertę. To sugerowały słowa Dukata, że w ostatnim czasie znaleziono porozumienie. Jeśli oferta była taka sama lub lepsza rok temu, to czemu Llonch byłby zainteresowany nią teraz? Oczywiście, nie znam dokładnych kwot, ale założenie, że z czasem dawaliśmy więcej, uważam za sensowne i uzasadnione.

Jeśli teraz znaleźlibyśmy środki do zagospodarowania na Lloncha, bo odeszli inni piłkarze z wysokimi kontraktami, to rok temu też mieliśmy środki do zagospodarowania, bo też odchodzili inni piłkarze i też sprowadzaliśmy nowych zawodników. Nie widzę podstaw by zakładać, że Pol miałby być jakimś kominem płacowym, ani dziś, ani rok temu. Tu nawet nie ma żadnego gdybania z mojej strony. Jak już pisałem, rozumiem, że zapłacenie wyższego kontraktu Llonchowi rok temu mogłoby wiązać się z odpuszczeniem jakiegoś innego transferu do klubu.
Ale błędnie zakładasz, że my te pieniądze znaleźliśmy. To "dogadanie się" mogło być umowne, żeby jeszcze więcej wyciągnąć od Holendrów. W sensie Llonch mógł być już zdecydowany na podpis tam, tutaj "dogadał się" żeby tylko pokazać, że albo dajecie to i to albo podpisuje w Krakowie.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując