MaLk napisał(a):
|
Pozwolisz, że zapytam skąd wiesz.
|
Wszystko już uzasadniłem we wcześniejszych postach.
Zakładam, że z czasem poprawialiśmy ofertę. To sugerowały słowa Dukata, że w ostatnim czasie znaleziono porozumienie. Jeśli oferta była taka sama lub lepsza rok temu, to czemu Llonch byłby zainteresowany nią teraz? Oczywiście, nie znam dokładnych kwot, ale założenie, że z czasem dawaliśmy więcej, uważam za sensowne i uzasadnione.
Jeśli teraz znaleźlibyśmy środki do zagospodarowania na Lloncha, bo odeszli inni piłkarze z wysokimi kontraktami, to rok temu też mieliśmy środki do zagospodarowania, bo też odchodzili inni piłkarze i też sprowadzaliśmy nowych zawodników. Nie widzę podstaw by zakładać, że Pol miałby być jakimś kominem płacowym, ani dziś, ani rok temu. Tu nawet nie ma żadnego gdybania z mojej strony. Jak już pisałem, rozumiem, że zapłacenie wyższego kontraktu Llonchowi rok temu mogłoby wiązać się z odpuszczeniem jakiegoś innego transferu do klubu.