dynek.pl napisał(a):

Z ważnymi zadownikami to się kontrakty przezdłuża ponad pół roku przed wygaśnięciem tak żeby nikt takiego nie podkupił, a my jak zwykle na ostatnią chwilę, a potem jeszcze na koniec podmiana warunków i wielkie z.....o, że
się nie udało.
|
A skąd wiesz że rozmowy nie były prowadzone rok temu?
Skąd wiadomo, że Lloch chciał tu zostać?
Może po prostu nie chciał podpisywać nowego kontraktu a Wisłe odwlekał, zbywał czekał na lepszą ofertę i traktował Wisłę jak opcję rezerwową? Czy tak trudno na to wpaść?