|
Wygląda na to że wielu 'kibicom' wypadałoby przeprosić zarząd. Z ostatnich informacji z TT wynika z Llonch był obserwowany od 10 meczy, i od jakiegoś czasu prowadził negocjacje z WillemII. Wisła była dla niego opcją rezerwową. A zarząd zaufał zawodnikowi że skoro przystał na warunki to podpisze. Pewnie jak zwykle manager miał sporo do powiedzenia, bo większą prowizję ma od premii za podpisanie niż za sam kontrakt.
|