pozowski napisał(a):

Gdyby chciał to podpisałby 1 stycznia z nowym klubem i nie prowadził negocjacji z Wisłą.
Tak jak pisałem ewentualne puchary były kartą przetargową, nie ma ich to wybrał co lepsze finansowo, a może i sportowo.
Przeżyjemy utratę Lloncha, lepsi odchodzili, żal tylko bo widać ze u Carillo rozwinął grę do przodu i na tej pozycji to top3 Ekstraklasy.
|
Po pierwsze tak naprawdę nie wiemy czy nie podpisał tej umowy już 1 stycznia.
Ale zakładając, że nie podpisał to wracamy do punktu wyjścia, a mianowicie do potrzeby dwóch stron do podpisania umowy. Widocznie Llonch nie miał żadnych ofert (a skoro wybrał Tilburg wydaje się to prawdopodobne), więc z kim miał podpisać umowę 1 stycznia? Sam ze sobą?