|
Obiektywnie - nie jest ważne kto jak się zachował.
Ważne jest że nie udało się dopiąć kontaktu. I tu winny jest zarząd. Bo trzeba tak prowadzić negocjacje by nową umowę podpisać. Było na to dużo czasu. A zostawianie sprawy na ostatnią chwilę jest ryzykowne i w tym wypadku ryzyko się nie opłaciło.
|