Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82137
Stary 24.05.2018, 22:24
masada napisał(a):Wyświetl post
Nie, problem w tym, że Ty po prostu nie zrozumiałeś, z czego śmieję

Nasza pozycja negocjacyjna była dramatycznie słaba, to jest oczywiste, nie wiem oczywiście kiedy ktoś popełnił błąd, a nawet czy w ogóle popełnił, bo piłkarza do nowego kontraktu zmusić się nie da, jeśli wyłączymy pomysły typu klub kokosa.

Gdyby Dukat powiedział: "nie stać nas było na ten kontrakt, dziękujemy Polowi za grę w Wiśle", wystarczyłoby.
Nawet gdyby zakończył na: "mieliśmy uzgodnione warunki kontraktu, w ostatniej chwili wybrał inaczej, jesteśmy zawiedzeni."
Ale wychodzenie i rozpaczliwe kłapanie jadaczką ujawniając (nawet przyjmując, że prawdziwe) szczegółowe okoliczności w jakich do tego nie doszło jest żenującym podlizywaniem się kibicom i jeśli tego nie czujesz, to cóż..
Chciałbyś negocjować w przyszłości z kimś, kto tak postępuje?
Założysz się, że zaraz Pol lub jego agent wyjdzie i powie, że to Wisła postępowała nie fair? Ja chętnie.
Klasa polega też na tym, że czasem wiesz, czego nie mówić.
Cóż, nie tak odebrałem Twoje słowa.

Daleki jestem od wychwalania Dukata, bo nie uważam, by był odpowiednią osobą na na stanowisku, które piastuje. W tym momencie jednak nie zauważyłem żadnego podlizywania się. Prostymi słowami przedstawia jak było. Czy mógł odpuścić sobie takie słowa - jasne.
Odpowiedz cytując