Po pierwsze nie ma co robić afery. Llonch grał do ostatniego meczu jak trzeba i odszedł od nas tuż po sezonie. Sorry, taki mamy klimat, tj. nie mamy kasy (patrz post MaLika
https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=5843)
Po drugie nie ma co robić afery. Jeśli Wisła będzie mieć w 2-3 lidze hiszpańskiej opinię "trampoliny" do piłki europejskiej (czytaj "trampoliny do kasy") to będzie prościej kolejnego Lloncha czy Carlitosa do nas ściągnąć. Pogra 2 lata ... cóż BYWA. Mamy problemy z kasą takie jakie mamy i dopóki tego nie przeskoczymy nie ma co się napalać.
Dzięki Pol, miło cię było poznać. Powodzenia w Holandii.