|
Nie rozumiem jakie powody by miał mieć nasz klub by przygrać w chuja?
Bo już Llonch mógł mieć swój interes w zwodzeniu Wisły. Póki nie podpisał kontraktu z Holendrami, zawsze miał nas w opcji awaryjnej gdyby tam coś się wysypało na ostatniej prostej. Co się przecież nie raz zdarza.
Smutne ale prawdziwe. Dziwi mnie, że tak łatwo idzie wam oskarżanie zarządu o złą wolę, a tak ciężko uwierzyć logiczne wytłumaczenie, że Pol jest po prostu zwykłym najemnikiem i poszedł tam gdzie uważa, że będzie mu lepiej.
|