pozowski napisał(a):

Według mnie Llonch z agentem musieli negocjować równocześnie z Wisłą i Holendrami. Tak naprawdę Wisła miała tylko jeden argument w negocjacjach- gra w europejskich pucharach, niestety w pucharach gra Górnik i Pola w Krakowie już nie ma.
A że idzie do przeciętniaka z Holandii w jego wieku i na tej pozycji lepiej się wybić z przeciętniaka z Eredivisie niż u nas z mistrza kraju
|
Równoległe negocjacje zdają się być dość oczywiste. Zastanawiajace od początku były natomiast wypowiedzi Lloncha o tym, jak bardzo chciałby zostać w Krakowie. Sądzę, że była to gra na podbicie kontraktu w Holandii, zwłaszcza, że wcześniej nie wypowiadał się , bodajże, w ten sposób