Llonch mówił gdzieś o miłości do klubu

Przegapiłem. Ja nie jestem ani zdziwiony ani rozczarowany, tym że zawodnicy od nas odchodzą. Dostawanie pensji raz na ruski rok to nie jest coś o czym marzy zawodowiec (w jakiejkolwiek dziedzinie). Dopóki będziemy mieli problemy z finansowaniem podstawowych spraw to nikt nie będzie entuzjastycznie do nas przychodzić, a nawet jeśli przyjdzie to po jakimś czasie nie będzie chciał zostać u nas kosztem bardziej stabilnej i bezpiecznej oferty.