|
Zwolnienie Dukata lub jego umiejętna obrona to w tym momencie obowiązek zarządu. Praca Dukata w Wiśle może zostać zaprzestana, kontakty i zależność zarządu Wisły od ludzi powiązanych ze światkiem przestępczym nie. Albo się dogadujesz z ludźmi typu Misiek albo wylatujesz jak Bednarz. Przecież to o to wtedy chodziło, o nic innego. Ta grupa ludzi jest za silna, żeby im tak ot sobie wytoczyć wojnę. Może sobie to w końcu wszyscy uświadomią. Za co winić zarząd? Za to, że próbują działać w obecnej sytuacji zamiast walczyć z wiatrakami?
|