|
Pozytywy:
1. Carlitos
2. Cudowna wygrana w derbach u siebie i na kauflandzie (do zdobycia 1bramki Wasyla, to oni grali składniej - dziś oglądałem powtórkę)
3. Wygrana z Legią w Warszawie...
4. Wymarzone pożegnanie Pawła Brożka z Wisla....
Negatytwy:
1. Ze Manuel, Perez i wyroby podobne...
2. Porażki u siebie - dawniej nie do pomyślenia abyśmy przegrali w lidze tyle spotkań na Reymonta w sezonie i w sezonie zasadniczym tylko 6 wygranych spotkań u siebie to dramat.....
3. Dziwny zwrot trenera Carillo po serii 3 wygranych meczy w rundzie finałowej gdy odeszliśmy od dotychczasowego sposobu gry bazując na grze z kontrataku (Jaga z fartem, Korona, Lubin) i w decydujących meczach o ewentualnym awansie do pucharów gramy znów na odwrót - z przewagi w posiadaniu piłki w meczach z Amika i Żabolami nie wyniknęło nic pozytywnego - pierwszy mecz cudem udało się u siebie zremisować, drugi przegraliśmy....szkoda bo klubowi przy zajęciu 4 miejsca wpadłaby nie tylko 400 tys zł więcej ale też premia do podziału za awans do pucharów no i ewentualne zyski z gry w eliminacjach LE. (225 tys euro dla odpadającego w 1 rundzie eliminacji czyli blisko 2 miliony złociszów (nie licząc premii od sponsora głównego) przeszły koło nosa.
W obu meczach grając z kontry prawdopodobnie zainkasowalibysmy 6 pkt, bo amika nie była w stanie prowadzić ataku pozycyjnego po trakcie szans na MP, a Górnik jak większość drużyn w eklapie tego nie potrafi . Tak trochę tego żal i nie wierze, że zarząd odpuścił grę o pełna pule
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|