pepe72 napisał(a):

|
W tym raporcie chyba nie ma informacji, że ileś tam milionów nie wpłynęło nam na konto.
|
Bo są tu pokazane przychody/koszty memoriałowo a nie "kasowo". Owszem możemy mieć przychód ze sprzedaży Brleka i jednocześnie mieć puste konto bankowe bo Genua nie zapłaciła.
Aby ruszyć z miejsca potrzebujemy zastrzyku gotówki albo przez:
1. Nowy inwestor - mało realne, a Bargiel i jego pingwiny to chyba jednak nie jest to.
2. Większe zyski ze sprzedaży piłkarzy (obojętne jakich) - tutaj krucho. Mało mamy piłkarzy na których są chętni żeby płacić (Carlitos, Arsenić) i na ten moment tyle.
3. Gra w pucharach. Tutaj tez jest problem - bo sam wyjazd do przysłowiowego Kazachstanu kasy większej nie da. Pewnie trzeba by myśleć o grupie LE. Pomijam że trzeba najpierw tam się zakwalifikować.
Podsumowując, bez zastrzyku gotówki będziemy buksować w miejscu. Kwestia dyskusyjna co jest bardziej prawdopodobne, inwestor, nowy Błaszykowski i Marcelo czy grupa LE. Na razie osiedliśmy na mieliźnie średniaka ligowego (finansowo).