|
No cóż, historie naszego klubu w XXI wieku można okreslic zdaniem "od milionera do zera". Smutne to trochę, nawet parchaci mają nad nami przewagę finansowa co niestety w przyszłości może się przełożyć na przewagę sportowa (Filipiak już powoli zaczyna rządzić rozważniej, stawianie na młodzież + chłodna głową do trenerów). Nie zdziwie się jeśli w następnym sezonie będziemy grać o utrzymanie a zydki o Europe... smutne to strasznie, ale ten raport dobitnie pokazuje jedno: Nie będzie wielkiej Wisły bez wielkich pieniędzy, co oznacza wprost tyle, że bogaty inwestor jest konieczny. Bez tego trzeba się przygotować na powolny zjazd w dół z roku na rok. Brak sukcesów będzie się przekładać na brak zainteresowania, jesli będziemy grać tak samo jeszcze przez kolejne 10 lat to dorosnie nam pokolenie niepamietajace wielkiej Wisły, a ludzi na stadion będzie chodzić o połowę mniej.
|