czaro napisał(a):

|
Ja myślę, że to bardziej kibicowskie wpływy na zarząd wpływający na Junco niż autonomiczna decyzja Junco, a co dopiero decyzja Junco po konsultacji z Carirllo. Myślę, że Carrillo go chciał.
|
Coś w tym jest:
Weszło napisał(a):
â To taki zawodnik, które niewiele wnosi i niewiele psuje. Po prostu bezbarwny piłkarz. Nie mam żadnych skrupułów, żeby powiedzieć, że dobrze się stało. Wisła potrzebuje Carlitosów, a nie Mitroviciów. Z tego, co wiem, to Carrillo bardzo chciał go zostawić. Działacze jednak nie za bardzo chcieli, żeby dalej grał na Reymonta, choć trener bardzo się przy nim upierał. Wolał jednak zostać i poświęcić piłkarza niż odchodzić z nim w parze â mówi w rozmowie z Weszło Andrzej Iwan.
http://weszlo.com/2018/05/22/mial-by...gna-sie-wisla/
|
Mam nadzieję, że Junco się z Carrillo jednak dogadali, a nie poszło na noże.