nesta napisał(a):

|
W ogóle jak to się odbywa?! Przychodzą chłopcy w spodenkach do zarządu TS-u czy SA i mówią, "ej nie znalazłoby sie miejsce dla kilku skrojonych flag?", a dajcie sobie to do magazynu XY. A jak pojawią się tłumaczenia, że nie wiedzieliśmy co tam jest to będzie kompromitacja do kwadratu, bo to by znaczyło, że zarząd jest fasadowy i nie ma żadnego panowania nad tym kto chodzi po klubie.
|
Martwi, że tak jak napisałeś odbiera to z 90% osób identyfikujących się z Wisłą osób, nie mając pojęcia, ani nawet nie próbując się zastanowić jak to wygląda.
Przecież to całkowicie normalne, że klub udostepnia osobom odpowiedzialnym za oprawy jakieś pomieszczenie. Pod WŁASNE flagi, farby, materiał itp. Sektorówkę z Arkiem i Pawłem ktoś ma w domu przygotowywać i jechać z nią przez miasto VAN-em?
I co, osoby z klubu mają tam codziennie wchodzić i sprawdzać czy wśród tego wszystkiego nie ukryto paru flag GKS-u? Bądźmy poważni.