|
Za Cupiala sie wchodzilo za darmo i siedzialo w jednej z wiez.. Kluby wszedzie sie ukladaja z kibicami/kibolami (zwal jak zwal) w mniejszym lub wiekszym stopniu. Nie tylko na Wisle.
Jak by nie sytuacja z magazynem to nie bylo by tematu powiazania tylko pierdy. Przeciez klub nie moze odpowiadac za poczynania swoich kibicow poza stadionem, poza dniami meczowymi.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 21.05.2018 o godz. 20:43.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|