|
Ogryzek, ale u nas od dawien dawna więcej się zatrudniania kopaczy pokroju Mitrovicia, Pereza lub Ze Manuela i to się nie zmieniło przez tyle lat i raczej nie prędko zmieni. Skautów, którzy się przewinęli przez nas to można policzyć na palcach jednej ręki... Kapka na wiecznych wakacjach nikogo nie znalazł, a w tylu był krajach, Cleber coś tam polecał, kogoś tam miał ale nie to był jeden wielki niewypał, a Kuźba dalej szuka diamentu po 3 lub 4 lidze...
Niestety ale myśl naszego klubu jest taka, że lepiej rzucić trochę groszy jakiemuś szrotowi, który nie wypalił przez 2 lata w jakiejś lidze i nóż będzie objawienie jak Llonch lub Carlitos albo trafi się "brylant" jak panowie wymienieni na początku...
|