WioReXXX napisał(a):

Generalnie, nie bylo u nas sytuacji, ze nie stawialismy na jakiegos mlodego, on sobie gdzies poszedl i sie okazal diamentem.
A przeciez ja dobrze pamietam dokladnie takie same lamenty tutaj pt. czemu nie gra Buras/handzlik/leszczak/nalepa/czekaj/brud/zajac/lech/kaminski/szewczyk?
Bo po prostu trener jest debilem i specjalnie nie stawia na rokujacego zawodnika.
Problem u nas jest w szkoleniu i wylawianiu zawodnikow w odpowiednim wieku, a nie stawianie na nich w meczach. Jak ktos bedzie dobry to bedzie gral. Koniec tematu.
|
Zależy jak definiować diament.
Może nie szukajmy od razu Messiego, ale kogos pokroju Stepinskiego, Stolarskiego czy Maczynskiego? Albo chociaz Buksy czy Maków, ktorzy mieli swoje dobre chwile w ekstraklapie. Nie poznano sie u nas na talencie Pazdana. Wasilewski byl na testach i go odpalono. Przykłady można mnożyć.
Moim zdaniem prawda leży pośrodku. Trener musi postawić na pilkarza i odpowiednio go wprowadzić do seniorskiej piłki. Jak taki Brud do 22 roku życia tkwil w IV lidze to kiedy on mial zabłysnąć? Powinien w wieku 18 lat iść na wypożyczenie i zebrać doświadczenie poziom wyżej. Straconych lat w tym wieku nie ma szans nadrobić.
Istnieje cos takiego jak "odwaga" w stawianiu na młodzież i albo się ją ma i liczy ze inwestycja zwroci się za kilka miesiecy/lat, albo się gra tylko o wynik tu i teraz i odklada się takie "inwestycje" w czasie.