|
Dokładnie tak jak piszesz to jest proces i to jest coś czego nie da się zrobić w jeden czy nawet w 5 sezonów.
Dlatego jeżeli nie mamy w tym momencie dobrej młodzieży to musimy importować zawodników. Widocznie Górnik dobrze szkole i dobrze selekcjonuje na poziomie juniorskim wiec ma zawodników przygotowanych do konkurencji na poziomie ekstraklasy. My tego nie mamy wiec nie bardzo mamy wybór. Natomiast z tego co twierdza działacze to chcemy poprawić szkolenie.
Kolejny temat to fakt ze nie ma jednej drogi i trzeba czerpać z wielu rozwiązań. Piszesz o Lechu - zapytaj się ich kibiców czy są zadowoleni z tego z tego ze teraz w kadrze jest chyba 9 zawodników którzy kiedyś grali w Lechu ale 0 obecnych jego zawodników. Piszesz Bednarek Kownacki ale za ich wyhodowaniem są lata pracy i kupa kasy zainwestowana w szkolenie. Bo przy każdym Bednarku jest 100 którzy się nie sprawdzili a trafi się jeszcze taki Bereszyński.
Wiadomo ze komentatorzy C+ się podniecają ze Górnik stawia na młodych ale to nie jest tak ze Wisła by nie chciała stawiać na młodych tylko nie mamy ich na takim poziomie jak Gornik co widać po tych juniorach którzy się przebijają. Alan, Buras, Brud, Handzlik, Bartosz etc. czy nawet taki Kaluda którego tez kupiliśmy jako młodzieżowego reprezentanta - tak można wymieniać bez końca.
NA kim zarabiamy ? są oczywiście przykłady Błaszczykowskiego (już pomińmy dyskusje ile tutaj zasługi Wisły a ile wujka) czy Chrapka ale tez Brleka, Popovica, Jovica, Gumzica czy najprawdopodobniej Carlitosa. Nie ma jednej drogi i trzeba być aktywnym na wielu polach i szkolenie musi być traktowane priorytetowo ale kurcze jak nie wychodzi to trzeba iść do sklepu i kupić.
Ostatnio edytowane przez Przybyszewski : 21.05.2018 o godz. 11:14.
|