Jak dla mnie - mając na uwadze całokształt naszej sytuacji - sezon na plus.
Jak to w życiu, sporcie i piłce - były i smutki i radości.
Największe pozytywy:
1. Przede wszystkim nadal jesteśmy w Ekstraklapie i z perspektywą na dalsze zmniejszanie zadłużenia (transfer gotówkowy Carlitosa + ew. Arsenica).
2. Carlitos, 2x wygrane derby, wygrana w stolicy, gol Brożka
3. Mimo wszystko postawa w rundzie finałowej i pewna nadzieja, jaką daje Carillo (nie widziałem jej w Ramirezie rok temu o tej samej porze).
Minusy:
1. Brak poprawy w zakresie obsługi klienta (kibica): katering, sklep.
2. Lekki chaos w dziale sportowym - zbyt duża liczba kompletnie przestrzelonych transferów, na co nas po prostu nie stać (Ze Manuel, Perez, Palcic, powrót Brleka, Balaniuk).
3. Kuriozalny kontrakt Ramireza (czy na pewno tak to musiało zostać sformułowane

Zwłaszcza że już rok temu było widać, że ten model się wypala)