Koniec sezonu!
Chciałem się wstrzymać z oceną Carrillo do zakończenia sezonu i mi się to udało.
Ogromnie żałuję, że zmiana trenera nadeszła tak późno. Pomimo zdobytych punktów i 6 miejsca na koniec sezonu, organizacyjnie nasza drużyna jest na o wiele wyższym poziomie, w porównaniu do organizacji gry za trenera Ramireza. Fajnie próbujemy grać wysoko pressingiem, trzymamy formacje dosyć blisko siebie - widać ewidentny progres.
Chciałbym się przyczepić tylko do tego, że jednak trener Carrillo wziął ślub z kilkoma nazwiskami, z którymi kompletnie się nie rozstaje. Upór w wystawianiu Mitrovicia, Imaza w każdym meczu świadczy właśnie o tym przywiązaniu do nazwisk. W nadchodzącym sezonie, życzyłbym sobie więcej Wojtkowskiego, więcej reakcji na wydarzenia boiskowe we wcześniejszym wymiarze czasowym...
Liczy się wiara... w nadchodzącym sezonie bezsprzecznie walczymy o miejsce w pucharach
Forza Wisła,
Forza Joan!