Wyświetl pojedynczy post
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 20.05.2018, 23:03
Mam mieszane uczucia co do pracy zarządu. Z jednej strony mnóstwo drobnych partnerów biznesowych, zdecydowanie przy aferze ze Stechertem, ale z drugiej kilka źle, a nawet głupio rozegranych akcji, jak ta z Ramirezem, stroną internetową czy Bragielem. Zbyt dużo mówienia, słynna wymiana zdań na Twitterze podczas pobytu drużyny na zgrupowaniu zimowym.

Sportowo rośnie w oczach Halilović, Wojtkowski, Arsenić. Wszyscy z długimi kontraktami. Z drugiej strony dalej niepewność z Cuestą, Llonchem, Bashą. Gdyby oni zostali to można powiedzieć, że szkielet drużyny jest mocny, zgrany i w przyszłym sezonie będą mocnym punktem.

Cuesta - Bartkowski, Velez, Arsenic, Sadlok - Basha, Llonch, ? - Imaz, ?, Suljic

To gdybanie, ale 8 podstawowych zawodników to solidny fundament pod przyszły sezon. W gotowości Buchalik, Wasilewski, Palcic, Tibor, Wojtkowski, Boguski. To piłkarze, którzy prezentują równy poziom. Ciągle jeszcze może zostać Mitrović, który po słabiutkim początku pod koniec grał naprawdę OK. Nie łudzę się, że zostanie Carlitos, którego trzeba będzie zastąpić kimś mobilnym i potrafiącym grać kombinacyjnie. Carlos często schodził do boków, wymieniał się pozycjami z Imazem i Boguskim/Haliloviciem/Wojtkowskim. Zdawało to egzamin za Carrillo i myślę, że właśnie takiego piłkarza będziemy potrzebować, a nie kogoś typu Ondrasek czy Kolar.

No właśnie. Kolar i Balanyuk. Stupka zarzekał się, że Ukrainiec to potencjalna gwiazda ligi, ale kompletnie tego nie pokazał. Kolarowi przeszkodziła kontuzja i genialna forma Carlitosa. Chorwat przynajmniej łapał się na ławkę, ale co potrafi to dalej nie wiemy.

Przykra sprawa z Małeckim. Szkoda, bo po prostu jak tlenu potrzebujemy Polaków w szatni, a zdaje się, że prócz Brożka i Głowy odejdą Małecki i Cywka.

Jeszcze słówko o Imazie, bo gość powinien mieć 20+ goli, gdyby strzelił połowę ze swoich setek.

Przy naprawdę minimum szczęścia osiągnęlibyśmy cel maksimum na ten sezon. Mówię tu tylko o dzisiejszym meczu, bo w przeciągu całego sezonu każda drużyna mogłaby wyliczać spotkania, w których traciła głupie bramki lub sędzia wypaczył wyniki. Solidna 4 w skali do 6, ale wydaje mi się, że sezon tak naprawdę skończy się dopiero wtedy, gdy będziemy wiedzieć co z zawodnikami, którym kończą się w czerwcu kontrakty.
Odpowiedz cytując