szprotson napisał(a):

ja sie nie boje i spie bardzo spokojnie. Wychowanie zdolnej mlodziezy to proces ktory trwa wieeeeele lat.
I sklada sie na niego wiele skladowych nie tylko sam trening. To ze sie poprawilismy, nie znaczy ze od razu wyprodukujemy ligowca ktory spelni oczekiwania kibicow.
Jak mamy walczyc o cos, nie mozemy sobie pozwolic na ryzyko w postaci wpuszczenia jakiegos juniora bo tak chca kibice. Sory, ale chyba nalezy zaufac trenerowi ze potrafi ocenic potencjal posiadanej kadry.
|
Ale nie bój się. Jest to tak dłuuuuuuugi proces że przez najbliższe 20 lat nie bedziemy mieć wychowanka w kadrze. Co tam 30 nawet. Będą twoi hiszpanie grać.
btw
parchy zdaje się opanowały to troche szybciej. Może chcieli?