Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25228
Stary 17.05.2018, 16:23
Szczerze? Największym błędem Małeckiego było wzięcie sobie pełnomocnika, który pierwsze co zrobił, to upublicznił informację o złożonym odwołaniu. Ani to profesjonalne (z punktu widzenia pełnomocnika), ani w jakikolwiek sposób korzystne dla klienta... Fakt, miał prawo się odwołać i z niego skorzystał, ale takie rzeczy załatwia się w odpowiednich organach, a nie w mediach społecznościowych. W wyniku tej szopki stracił poparcie kolejnej grupy kibiców.

Generalnie Mały jaki jest, każdy widzi. Też go mam dość, ale wiem, że jutro wajcha może się mu przestawić i znowu zacnie szaleć (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) na boisku. Albo obrazi się już na wszystko i na wszystkich. Ot, taki facet. Cieszyłem się, że przedłużył kontrakt, ale - o naiwności - uwierzyłem, że choć trochę wydoroślał.

Szkoda go, ale, z punktu widzenia drużyny i klubu, także działalność dobroczynna wobec piłkarzy powinna mieć swoje granice. Na tę chwilę z jego obecności w drużynie jest więcej szkody niż pożytku. Nie ma co obwiniać o to szczególnie trenera - mimo wszystko cały czas dawał mu do zrozumienia, że gdzieś tam jest w zasięgu pierwszej jedenastki, wchodził na ogonki (bo nawet nie ogony), ale jednak. No ale właśnie, ten charakter nie pozwolił mu tego dobrze zinterpretować... Mały musi grać cały czas i w centrum zainteresowania i tyle, bez tego po prostu nie daje sobie rady. Czy stać nas na to, żeby grając ostatnio na okrągło mecze "o wszystko" wystawiać go tylko po to, żeby się lepiej poczuł? Obecnie nawet Mitrović jest lepszą sportowo opcją. Czy to zadłużony klub powinien fundować mu jeszcze indywidualne zajęcia z psychologiem, czy może on powinien sobie sam takiego wynająć? Te pięć tysiaków plus wynagrodzenie dla pełnomocnika mógł zdecydowanie lepiej zainwestować...
Odpowiedz cytując