Trzeba przyznać że Wisła zrobiła wszystko, żeby kibice do końca sezonu mieli jakieś emocje

Podobno marzenia się spełniają... ja marzę tylko o zwycięstwie Wisły w Zabrzu i porażce Płocka w Białymstoku. Czy to wiele ?
Wydaje mi się, że byliśmy świadkami całkiem udanego sezonu w naszym wykonaniu, gdyby nie te kilka porażek na naszym stadionie i kilka niefartownych remisów to nawet walczylibyśmy o mistrzostwo, szok !
Z optymizmem patrzę na przyszły sezon!