|
Gdybym ja byl trenerem, to na szpicy zagrałby Boguski. Obecnie nie jest to zawodnik, ,który pociągnie gre, czesto traci piłkę, nie lubi grać pod presją obrońców, nie jest już tak szybki jak kiedyś, więc bez dryblignu nie ucieknie za daleko. Natomiast widze u niego wiele atutów, które powinien mieć napastnik tzw. lis pola karnego, dobrze się ustawia i umie znaleźć w polu karnym jak to mówia eksperci " piłka go szuka" a raczej on jej dobrze szuka, często dochodzi do sytuacji w polu karnym, bywa skuteczny. Także Boguś za Carlitosa i w przyszłości jak ma u nas zostać to tylko od strzelania goli, a nie od kreowania w pomocy.
. .
|