|
A mi się marzy żeby dopingujący Z CAŁĄ MOCĄ JAK ZA DAWNYCH LAT skupili się na tej doniosłej chwili zamiast podniecać się amiką, zakonem, łks, Chorzowem RTS i całą resztą nieistotnych dla większości farmazonów. Zwłaszcza dzisiaj.
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|