|
Jak to fajnie określił mój kumpel Angol , wierny kibic Wisełki. -LEGENDA DRAGONÓW ZNIKA ZE STADIONÓW- . Dzięki Panowie za WSZYSTKO. Wspomnień ? masa.............. Brozio i jego brameczka szczupakiem w okienko bramki niejakiego Cabaja. Apogeum jego formy i talentu., .... Arek ?, poorany bliznami człowiek Skała . SZACUN WIELKI i NIECH WAS PUBLIKA JUTRO GREMIALNIE I DOBITNIE DOCENI (olać amike i jej przydupasów olać matematyczne wyliczanki pucharowe) NIECH JUTRO DZIEŃ MECZ I TRYBUNY BĘDĄ WASZE. Jak za dawnych lat. Zasłużyliście na to . DZIĘKUJĘ.
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|