Przy dużej ilości wyników to nie do zrobienia oczywiście, ale skoro już tylko zostały dwie kolejki i interesuje nas tylko proste zdarzenie: "czy Wisła zagra w pucharach" to może można się oprzeć na kursach bukmacherskich meczów, które trzeba wziąc pod uwagę, zamiast szacować, że każdy wynik jest prawdopodobny na 33,33%? Nie da się tego zrobić? Tylko głośno rozmyslam.
