|
Wg wszelkich znaków na niebie i ziemi wczoraj po raz ostatni oglądaliśmy Carlitosa przy R22.
Wiadomo, że czasem irytował, nie było go widać ale jednak dawno nie było u nas takiego grajka.
Teraz istotne są dwie kwestie: oby udało się go jak najdrożej sprzedać a Junco żeby trafił co najmniej w 75% tak dobrze z wyborem następcy wśród iberyjskich drugoligowców.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|