|
Jak chodzi o to cofnięcie obrony, to wypada się zastanowić, czy wynika ono po prostu ze zmiany taktyki, czy raczej ze zmainy składu personalnego obrony. Przy zestawieniu Palčič - Arsenić - Vélez - Sadlok można było tak ryzykować. Mając Wasilewskiego na środku już nie za bardzo. Wasyl ścigający się z napastnikami rywala to byłby dość karkołomny pomysł. Samo przestawienie się też tak prosto nie wyglądało. Na początku poskutkowało to powstaniem ogromnych luk miedzy formacjami i trochę czasu zajęło przestawienie całego zespołu na nowe ustawienie. Natomiast trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać docelowo. Głowackiego już nie będzie, wątpliwe też byśmy planowali budowę obrony na przyszły sezon z Wasilewskim jako podstawowym obrońcą. Zobaczymy co wtedy zrobi Carillo, czy znowu nie zaryzykujemy ustawienia "wysoką" obroną.
|