Biorąc pod uwagę jakie nastroje panują w Poznaniu po wczorajszej wtopie to zaryzykowałbym stwierdzenie, że Wisła jest delikatnym faworytem. Pytanie jak zagramy bez Carlitosa - osobiście nie chcę widzieć Ondraska na boisku, jak Brożek i Kolar nie nadają się do gry, to niech Imaz gra na 9, a na "skrzydle" Wojtkowski.
Btw 4 ligowe zwycięstwa z rzędu to chyba ostatnio czasy Smudy i jesieni 14/15
