Dobry mecz z naszej strony, choć początkowo można było bać się o wynik, że nie zostanie dowieziony. Dużo akcji bramkowych wykreowanych w których niewiele brakło do zdobycia gola m. in. słupek Bartkowskiego, niewykorzystana akcja Boguskiego, trochę samolubstwa Lopeza przy podaniu Halilovicia, bo mógł wtedy zagrać do Imaza. Na duży plus z indywidualności: Lopez, Halilović, Arsenić, Llonch i Cuesta. Co raz lepiej zaczyna to wyglądać.
edit:
Tam niżej w cytacie pytanie o ostatnią serię 3-ech zwycięstw z rzędu. Nawet nie było to jakoś super dawno (choć to już dla każdego pojęcie względne) bo w sezonie 2015/2016 w 27, 28 i 29 kolejce:
http://historiawisly.pl/wiki/index.p..._no%C5%BCna%29