|
Paradoksalnie może okazać się, że brak Carlitosa okaże się największym wzmocnieniem. Co prawda potrafi wyczarować bramkę z niczego, ale Amica i tak by go pilnowała cały mecz, a teraz nie będą wiedzieli na kim się skupić. No i Carlitos dzisiaj pokazał dużo egoizmu (sytuacje z Imazem), więc będzie więcej koleżeńskiej gry z przodu. Pytanie tylko kto wystąpi. To wielki sprawdzian dla Carillo.
|