Hives4 napisał(a):

|
No i Bartosz najgorszym graczem meczu. Zawalił bramkę i przez cały mecz jego krycie to był kryminał. Gra tam, ale się nie rozwija.
|
On nigdy sobie nie radził na prawej obronie. Zawsze zawala na tej pozycji, tak jak podczas meczu z Pogonią, gdy Gyurcso strzelił nam 4 czy 5 bramek.
To dynamiczny, przebojowy piłkarz na skrzydło. Podobny stylem do Kucharczyka. Z przodu miał u nas jesienią świetne liczby, gdy notował bramkę lub asystę średnio co jakieś 60 minut.