Jeśli wierzytelności Wisły rzeczywiście są sukcesywnie zmniejszane z miesiąca na miesiąc to przy podnoszącej się jakości drużyny i ogólnej organizacji klubu jest to wg mnie majstersztyk, zważywszy na to,że osoby rządzące teraz klubem są w zupełnie niedoświadczone.
Edit: tak tak MaLk, oczywiście chodziło mi o wierzytelności innych podmiotów wobec Wisły czyli nasze długi
