|
Wasyl to tykającą bomba. Jak nie wjedzie kogoś ostrym wślizgiem to uderzy kogoś w polu karnym. I tak co mecz. Chłop ma 37 lat i całe życie tak grał, więc nie potrafi się przestawić na myślenie, że obecnie istnieje coś takiego jak VAR. Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek. Lepiej stawiać na kogoś młodszego na środku obrony. Wasyl to nie Głowa, by mieć dla niego taryfę ulgową.
|