Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43
Stary 06.05.2018, 17:09
regan napisał(a):Wyświetl post
Szczególnie pokazał przed chwiłą swoją wybitną technikę przy sam na sam Dajcie spokój z Imazem
regan napisał(a):Wyświetl post
Pozdrawiaj, ale jedna bramka w tą czy w tamtą mojego zdania nie zmieni o jego potencjale.
Oczywiście to nie zmienia faktu, że ja mu zycze jak najlepiej, żeby sie rozwijał żeby odpalił, dawał więcej drużynie z gry, conajmniej jak Carlitos a potem poszedł za 3 bańki euro.
Póki co moim zdaniem poziomem zbliżony jest do Bogusia który przez wszystkich wyśmiewany też strzelił ok 10 bramek w zeszłym roku...

Uwielbiam takich "kibicow" i "znafcuf" jak Ty. Juz pisalem,ze jest tu ich calkiem sporo.i uwielbiaja sami siebie mieszac z blotem,tylko z ekshibicjonistycznej checi osmieszania samych siebie. Co tydzien zmieniaja zdanie o pilkarzach i trenerach,wymagania wobec innych ludzi maja wielekroc wieksze,niz mieliby wobec samych siebie. I ta nieprzeparta chec udowodnienia calemu swiatu,ze,pomimo faktow,jest wlasnie tak jak mowie,bo "ja swoje wiem"

Oto wiec mamy kolejnego odkrywce,ktory Boguskiego sprowadzil do przecietniaka... I chociaz cala kariera w Wisle wcale go do przecietniaka nie sprowadza,a sa starsi kibice,ktorzy pamietaja,ze niegdys debiutowal nawet w Reprze,ba !,nawet jakos dziwnym trafem u kolejnego trenera calkiem sporo gra,pomimo 33 lat...

Wiadomo,to beznadziejny dziad,ktory jest na podobnym poziomie,co hiszpanski pilkarz,ktory rozgrywa najlepszy sezon w karierze,i jest drugim strzelcem w Wisle w tym sezonie. No,ale kluczowym jest moment w ktorym nie strzela jakiegos sam na sam,co oczywiscie zdarza sie w calym Wszechswiecie tylko jemu...

Ci sami na poczatku rundy pisali o Carlosie,ze ich "wk..wia",Ci sami pisza o kazdym zawodniku Wisly,ktory ma slabszy okres,ze generalnie lamaga,nie nadaje sie,itd.,itp.

Ci sami,co mozna przeczytac cofajac sie tylko o kilka stron w temacie,chcieli zmieniac Imaza po jednym (sic!) b. slabym meczu,bo jak juz pisalem,im w realu nigdy slaby dzien sie nie zdarza,a jakby sie juz zdarzyl,to pewnie pracodawca z miejsca kazalby im sprzatac kible,zamiast obslugiwac klientow,a oni oczywiscie z miejsca zaakceptowaliby ten stan rzeczy,proszac o natychmiastowe drastyczne obnizenie zarobkow ,troche gwizdow i k..w ze strony klientow. Zzaszywanie sie w otchlani ich wielkich jak wiezienna cela pokojach z kielszkiem w dloni i przygnebiajacym smutkiem na twarzy byloby zas wyrazem szacunku do otaczajacego ich swiata i czesci polgl...przepraszam za literowke,czesci geniuszy ze strony kibicowskiej Wisly.

Te same okazy intelektualnych nosorozcow krytykowaly Ramireza,i te same geby juz zaczynaly drzec ryja w kierunku Carillo.

I nigdy nie zdaja sobie sprawy,ze Ci,ktorych krytykuja,,moga byc zastapieni przez gorszych.
Ostatnio edytowane przez wyar : 06.05.2018 o godz. 17:12.
You'll never know...
Odpowiedz cytując