Ale super, dwa ciezkie wyjazdy do Bialegostoku i Kielc i 6 punktow zdobytych i to jeszcze 3-0 dzisiejsze. Nie bylo w skladzie Mitrovicia i od razu czlowiek jakos spokojniej ogladal to spotkanie. Graczem meczu oczywiscie Carlitos, swietnie tez Arsenic i Halilovic. Teraz dwa nastepne mecze przy Reymonta, pasowaloby i u siebie wygrac dwa spotkania. Walka o Puchary trwa w najlepsze
