Jesienią niektórzy "eksperci" - również na tym forum, którym nie podobała się "hiszpańska Wisła"- trolowali, że chcieliby, aby
"Wisła była jak Korona" i próbowali stawiać Kielczan za wzór dobrze poukładanego klubu i drużyny. Nadal chcą?
Po Carlitosie Imaz jest drugim najlepiej wyszkolonym piłkarzem Wisły, o najlepszej technice użytkowej. Jak każdy ma prawo do słabszych występów i okresu gorszej formy, bo ani Messim ani Ronaldo nie jest. Co nie daje prawa do traktowania go gorzej od np. Halilovica czy Małeckiego, którzy od dawna dają drużynie o wiele mniej.
Na pochwały zasługują dziś także świetnie ustawiający się Wasilewski i Velez.
Naprawdę wciąż walczymy o puchary.
