|
Basha ma odpowiednie umiejętności żeby być wyróżniającą się postacią w drugiej linii, a to że teraz miał dłuższą przerwę nie świadczy o tym, że to typ "szklanki". Jak Palcić przychodził też wszyscy zaczęli grzmieć, że ściągamy gościa który ma poważne problemy z kolanem i był po operacjach i będzie więcej w gabinetach lekarskich niż na boisku... A od kiedy tylko wskoczył do 11 to grał regularnie bez żadnych problemów.
To, że ktoś w Ekstraklasie złapie kontuzję która wyklucza go z gry na lekko ponad miesiąc to już trzeba mu przypisać taką łatkę piłkarza podatnego na kontuzję i chuchać i dmuchać na niego żeby sobie nic znowu nie zrobił... Takie już myślenie w naszym kraju.
|