ashkeczup napisał(a):

|
Stop stop stop. Skąd wzięło się przekonanie o podatności Bashy na kontuzje? Sprawdźcie sobie transfermarkt, jego poprzednie sezony. Na jesień wypadł na 2 mecze- drobny uraz. W zimie, ktoś na treningu zrobił mu potężne kuku i to niby ma o czymś świadczyć? Jakby wpadł pod TIRa to też miałby wyjść bez szwanku? Szklany to jest Zdenek, który co chwile łapie kontuzje i urazy.
|
Ano dokładnie. Basha wszedł w pierwsze mecze Wisły bez solidnego przygotowania fizycznego. Bo tak było trzeba.
Potem, kiedy zaczęło to wpływać na jego zdrowie grał dalej. Bo tak było trzeba.
Potem się posypał, a ledwo zaczął się zbierać, znowu coś się stało. Czego by mogło nie być, gdyby był wprowadzany do drużyny normalnie a nie na wariata.
A teraz na forum zrodził się mit, że Basha jest szklany.
I tak będzie ten mit trwał dopóki nie narodzi się nowy, wokół którego będzie można snuć kolejne teorie.