|
Stop stop stop. Skąd wzięło się przekonanie o podatności Bashy na kontuzje? Sprawdźcie sobie transfermarkt, jego poprzednie sezony. Na jesień wypadł na 2 mecze- drobny uraz. W zimie, ktoś na treningu zrobił mu potężne kuku i to niby ma o czymś świadczyć? Jakby wpadł pod TIRa to też miałby wyjść bez szwanku? Szklany to jest Zdenek, który co chwile łapie kontuzje i urazy.
|