|
Oczywiście, że w meczu z Lechią tak to wyglądało, nie zaprzeczam przecież temu, nie sugeruję też, że ktoś się na kogoś uwziął. Tak, Imaza bronią w tym sezonie liczby. Chciałbym jednak, by trener przy ustalaniu składu kierował się nie liczbami, a prezentowaną formą. Ta od kilku meczów jest bardzo słaba. Skoro więc dało się zmienić Małeckiego na Imaza z korzyścią dla drużyny w danym okresie, pewnie dałoby się teraz zmienić będącego bez formy Imaza na kogoś innego (niekoniecznie Małeckiego, ja go nie przywołałem w swoim komentarzu).
|