@
Rock'n'Roll Star
A co Cię tak konkretnie martwi na ten moment w naszej grze?
Jeśli już coś ma nas trapić, to skład personalny na jesień, a nie te kilka sparingów które zostało do rozegrania w tym sezonie.
Co do samej gry widzę poprawę w grze obronnej. Jeśli zostaniemy z Cuesta, Velezem, Wasylem i resztą z obrony to powinniśmy tam zachować sporą stabilizacje.
Z Lloncha, Cywki, Mitrovicia wg mnie i tak Carrillo wyciaga maxa. Cywka jest jaki jest. Mitrović najlepsze lata ma za sobą, ale mimo wszystko to poziom wyższy niż takiego Urygi w środku pola. Brlek jest w fatalnej formie. Basha kontuzja i w zasadzie nie mamy już tam żadnej alternatywy. Wydaje mi się że gdyby Carrillo miał Lloncha, Judasza i Brleka (w formie z zeszłego sezonu) to byśmy klepaki aż miło.
Atak to jedno wielkie uzależnienie od Carlitosa i Imaza ich skuteczności.